sobota, 2 września 2017

Fotoksiążka "Grecja 2016" od Saal Digital - recenzja



Wyjątkową pamiątką z każdej podróży są zdjęcia, ale jeszcze lepszą kiedy nie są w wersji elektronicznej, a można ich dotknąć. Pod tym względem jestem tradycjonalistką, zawsze wywołuję zdjęcia z wypraw, czy ważniejszych wydarzeń  miło wspominając czasy kiedy nie było fotografii cyfrowej, a każde zdjęcie należało dokładnie przemyśleć, żeby przypadkiem nie zabrakło kliszy. Idąc z duchem czasu, pierwszy raz, sprawdziłam jak to jest z fotoksiążką.



Miałam okazję testować fotoksiążkę od Saal Digital Polska. Proces projektowania jest bardzo prosty. Firma udostępnia intuicyjną aplikację z którą poradzi sobie nawet osoba nigdy nie używająca tego typu programów. Na początku wybieramy odpowiedni artykuł, następnie format i rozmiar fotoksiążki oraz zaznaczmy informacje takie jak ilość stron, grubość i powierzchnię stron. Ja wybrałam fotoksiążkę: 28 x 19 cm, 26 stron, z błyszczącą okładką i matowymi stronami wewnątrz. Następnie przesyłamy zdjęcia i projektujemy tak jak nam się podoba.




Nie mogłam doczekać się przesyłki, nie musiałam długo czekać, czas realizacji był błyskawiczny. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jakością wydruków, solidnym wykonaniem, wiernym odwzorowaniem barw, zwłaszcza, że wybrałam papier matowy. Martwiłam się umieszczając zdjęcia przez środek książki obawiając się znacznego podziału, jednak nie potrzebnie, zagięć w ogóle nie widać, co pozwala na rozmieszczenie fotografii na płasko. Okładka wyszła rewelacyjnie, zarówno przód, tył i grzbiet, a wszystko wygląda bardzo profesjonalnie.







Podsumowując, fotoksiążka to wspaniała pamiątka, z pewnością po latach będę do niej wracać z przyjemnością wspominając te wszystkie wyjątkowe chwile i wspaniałe miejsca w Grecji. Przekonałam się do nowego rodzaju fotografii, nie tylko wywołane w albumie, ale też w formie książki mogą rozbudzić pozytywne emocje.

Szczerze polecam!
www.saal-digital.pl

Pozdrawiam serdecznie 
Dagmara 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Dziennik Fotograficzny , Blogger