poniedziałek, 25 września 2017

Skończyliśmy! - renowacja busa #10


Skończyliśmy! 

Po pięciu miesiącach zmagań, po godzinach pracy, do późna w nocny, możemy powiedzieć, że renowacja busa dobiegła końca. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, wszystko wyszło znakomicie, zarówno zewnątrz jak i wewnątrz. Jedyne co jest niedokończone to tapicerka siedzeń, niestety nasz tapicer nie zdążył jej wykończyć przed naszym wyjazdem oraz felgi czekające na nowe opony. Przeżyliśmy niezwykłą przygodę, mnóstwo śmiechu i żartów, ale nie obeszło się bez kłótni i masy zjedzonych nerwów, jednak zapamiętaliśmy te chwile jako wyjątkowe i warte wspominania. Odkryliśmy nową ścieżkę w naszym życiu, nauczyliśmy się lepiej organizować czasem, dzięki czemu zdołaliśmy ukończyć renowację busa.


Za nami pierwsza jazda i to uczucie, kiedy po kilku miesiącach dostrzega się ogrom włożonej pracy.

Kilka słów o naszym busie
VW T3 Dehler Profi z 1985 roku z silnikiem 1.6 td. Wyposażenie to 4 miejsca noclegowe, elektryczna lodówka, dwa palniki gazowe, stolik, dwie umywalki, jedna kuchenna, druga łazienkowa, wc i prysznic.

Historia VW T3 Dehler Profi

Mały samochód z wielkim wnętrzem, taki jest Volswagen T3 Dehler. Model, w którym na tak małej przestrzeni umieszczono wszystko co potrzebne. Dwaj bracia Willi i Heinz Dehler, którzy byli marynarzami zbudowali własną łódź żaglową, szybko ich pomysł i pasja przekształciły się w zakład produkcyjny. Chcąc sprzedać swoje łodzie musieli uczestniczyć w targach w różnych miejscach, Willi, jako marynarz był przyzwyczajony do spokojnego życia we własnym małym zaciszu, dlatego niechętnie korzystał z hoteli czy pensjonatów. Z tego powodu rozpoczął poszukiwania odpowiedniego pojazdu do zabudowy, pierwszym był amerykański Dodge Van, który pojawił się na rynku jako Dehler Attacheé (Ur-Dehler), wtedy produkowany VW T2 nie spełniał jego oczekiwań. Kiedy Volkswagen rozpoczął produkcję T3, Willi i Heinz w 1981 roku wprowadzili pierwszy model VW T3 Dehler, który był produkowany do lat 90. Tak powstała firma Dehler Mobile GmbH. Dzięki doświadczeniu w dziedzinie produkcji tworzyw sztucznych i form plastikowych wraz z innowacyjnymi pomysłami model ten stał bardzo szybko zyskał uznanie.

Podsumowując nasze zmagania z busem chcieliśmy podziękować przede wszystkim bliskim za wsparcie i okazaną pomoc, bez Was nie udałoby się nam to, a także Wam, drodzy czytelnicy, za wszystkie miłe słowa, komentarze oraz wiadomości prywatne, w których dodawaliście nam energii i motywacji do dalszych prac. Dziękujemy, że w nas wierzyliście!
 
Wszystkie relacje z renowacji możecie zobaczyć tutaj - RENOWACJA BUSA

Pozdrawiam serdecznie
Dagmara









Zobacz kolejny wpis:


Czy warto się tam wybrać? Jeziora Plitwickie - Wyprawa Bałkany #1

http://dziennik-fotograficzny.blogspot.com/2017/10/jeziora-plitwickie.html

4 komentarze:

  1. GRATULUJĘ! Super...

    OdpowiedzUsuń
  2. Włożyliście w tego busa naprawdę sporo pracy, ale to, co udało się Wam zrobić, jest niesamowite. Efekt jest wręcz powalający! Teraz nic tylko korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Strasznie się cieszymy, że efekt powala :) Pracy było naprawdę sporo, ale teraz busik będzie nam służył i woził gdzie tylko zapragniemy :)

      Usuń

Copyright © 2016 Dziennik Fotograficzny , Blogger