poniedziałek, 19 marca 2018

Nowe zimowe spojrzenie - Morskie Oko



 "Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na szukaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu" 

- Marcel Proust 

Nie raz szukamy daleko, błądzimy, żeby odnaleźć nowe lądy, a czasami wystarczy lepiej się przyjrzeć, przejść po raz kolejny tę samą ścieżkę, ale trochę wolniej. Spojrzeć na świat z nowej perspektywy, by odkryć to co wcześniej pozostawało w ukryciu.



Tak właśnie było podczas naszej ostatniej wędrówki. Nad Morskim Okiem byliśmy już kilka razy, jednak nigdy zimą. Odkryliśmy tę trasę na nowo, zobaczyliśmy wszystko w innej odsłonie, mroźnej. Wokół panowała cisza, spod naszych stóp wydobywał się dźwięk skrzypiącego śniegu. Drzewa przybrały zimowy płaszcz, od czasu do czasu zrzucając go tworząc mieniącą się w blasku słońca zasłonę śnieżnego pyłu, a dookoła roztaczała się niekończąca się biel.   






O to w tym wszystkim chodzi, żeby zwolnić, zobaczyć coś na nowo, dostrzec to co niedostrzegalne na pierwszy rzut oka. Nie pędzić tak cały czas w tym trwającym wyścigu szczurów, a wydostać się z niego i przyhamować, zatrzymać się i odnaleźć magię, bo ona nas otacza.


 "Tylko ten kto wędruje, odnajduje nowe ścieżki" 
- przysłowie norweskie

Nie można stać w miejscu, trzeba się poruszać, a kiedy wędrujemy często błądzimy, popełniamy błędy, szukamy, mylimy się, ale w końcu odnajdujemy nowe ścieżki. Jednak te drogi nie zawsze są dla nas tymi nowymi, nigdy nieodkrytymi, ponieważ podążając starą ścieżką zyskujemy nowe spojrzenie, wówczas i cała ścieżka staje się nowa.




"Podstawą szczęścia jest wolność, a podstawą wolności odwaga"

Pamiętajcie, że to Wy sterujecie swoim życiem. A Wasze szczęście zależy tylko od Was. Nie ubłagalnie biegnący czas, może zwolnić, marzenia mogą stać się rzeczywistością, a uśpione w nas poczucie wolności zbudzić się raz na zawsze, ale potrzebna jest odwaga, która drzemie w nas samych, żeby dostrzec to co niedostrzegalne, odkryć starą ścieżkę na nowo.







Pozdrawiam serdecznie
Dagmara

2 komentarze:

  1. Nad Morskim Okiem byłam kilka razy, ale nigdy zimą... Widoki niesamowite, a i satysfakcja z dotarcia do celu z pewnością kilkukrotnie większa! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tak samo, to była nasza pierwsza wędrówka zimą. Widoki jak z bajki, a satysfakcja dużo większa, zwłaszcza kiedy słońce uciekało za chmury i mróz dawał się we znaki. Pozdrawiamy!

      Usuń

Copyright © 2016 Dziennik Fotograficzny , Blogger